niedziela, 22 stycznia 2012

Znów o temacie oklepanym...

Z nieznanych powodów, jedna z moich znajomych wrzuciła to...


+


i jak tu zaprzeczać później podobnym stwierdzeniom...

lub....

i cóż ja mam tu robić z moimi bardzo skromnymi marzeniami...
tym bardziej że o ile róże jeszcze się nie zmieniają, to ten drugi ...
element

i amerykańska wyprze europejska...

pozostawiając jako alternatywy wszelakie...

i kończąc się czymś w tym rodzaju...


a miało być tak mile...







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz