czwartek, 24 listopada 2011

Nic dobrego...

jak przewrotny może być obraz... niby i dziewczyna w porządku.... i nic groźnego- a przecież za tym kryło się zniszczenie, mrok...
a może lepsze jest jednak coś takiego...
bo jakoś wszystko staje się obojętne- jak na tym obrazku...
dobra, trzeba jak ten piesek, udać się do lektur...


czwartek, 17 listopada 2011

A w sprawie O. poipisuje sie prokuratura

Tak myslę, że Krzysztof O. sam siebie porwał, zamordował... no i tak dalej. Ciekawie, kto teraz zamierza rozwalić jego rodzinę... bo uparci...
wszystko jak na tym zdjęciu..niby w porządku- ale coś nie tak...
teoretycznie trzeba by wszystko olać...
ale kiedy pomyślę o nadciągającej burzy...
to wszystko staje się nie takie już fajne...
a jednak wszt\ystko należ zakończyć na wesoło...



środa, 16 listopada 2011

Fakt

Dziwnie- jeżeli jakaś banda zamierza kogoś "zrobić", to ofiary zaczynają się bronić... "rząd" zamierza ostro ogolić obywateli- a dookoła pisk radości... coś w rodzaju powyższego....
pozostaje jedynie zwrócenie spojrzenia na przyziemne piękno....
wtedy świat robi się jednak ludzki...
ale jednak dobry nastrój nie nadchodzi...
bo prawda jest taka....



poniedziałek, 14 listopada 2011

Wszystko odlatuje do donikąd...

tak, przypomniałem sobie coś...
chociaż to też nie jest teraz zasadniczy "mejnstream".

no a ja nadal będę oczekwał na to, kiedy mnie tak samo niespodziewanie rozjadą w moim pędzie....


niedziela, 13 listopada 2011

ВDziwne czasy

Stopniowo ludzkość uwalnia się od wszelkich hamulców... nie chodzi o tabu- chodzi o granice, po przekroczenie których już tylko rozpad i zagłada...
i nic ponad to...
maksimum odwagi obyczajowej bez treści właściwie erotycznych
a jak coś wyjdzie- to to zniszczą....
tyle na dzisiaj... chyba nie wyszło smentaskowato...



sobota, 12 listopada 2011

Paskudnie

Ciekawie, kiedy ten osobnik mnie zlikwiduje? Bo walnąłem mu w twarz publicznie, że jest "łgarzem"... a człowieczek to chytry... na nim już wisi pewien porucznik.. i tak i powinie się może moja noga... a szkoda, no nie?

próbowałem wrzucić coś śmiesznego- niestety, to samo ze mną poradziło...
no i jak długo pozyjemy...?

środa, 9 listopada 2011

Dziwnotki

Już było kilka wpisów- ale pozostaje dumnie jeden...
coś wszystko kasuje....
toteż wstawiam coś absolutnie neutralnego....
obrazek funkcjonował- ale tez go upupiono... może jest seksistowski?
no to po prostu ładne... i pod nastrój na dzisiaj...
a to reakcja na całokształt spraw....

niedziela, 6 listopada 2011


Jakoś nikt nie zauważa, że jeżeli popatrzeć na krytyczną publicystykę z 1985, to ona w całości odpowiada obecnej sytuacji....
chciało by się zwrócić do tematów mniej kontrowersyjnych...ale nie pozwala sytuacja, kiedy z góry wiem, że jedynym programem rządu jest- 1/zostać przy korycie;2/ ograbić mnie.
Dlatego przełączam się na tematy tyle że bezpieczne- ile bezsensowne...



wtorek, 1 listopada 2011

W gruncie rzeczy nic dodać, nic ująć... ale uciekać nie ma już gdzie... dżuma panuje wszędzie... tłum durni zwyciężył ostatecznie....