poniedziałek, 23 stycznia 2012

Neutralny...

Śnieg za oknem... gęsta zasłona...  a na obrazku chłopaki spaskudzili mojego wilka...


który przecież tylko w bajkach poluje z nudów na człowieka...


nawet na takiego, do ogólnego zaakceptowania przez tłum...


zresztą, dzisiejszy nastrój nie nastawia na pisanie....

może jeszcze tylko coś głupiego...

chociaż- też i po co... może coś historycznego, nie do publikowania na otwartych stronach...


dot. moich przemyśleń na temat pewnego osobnika o podobnej proweniencji...


on by też mógł w razi potrzeby napisać coś takiego...


no, ale dosyć tej zabawy.... oprócz jak roli archiwum rzeczy usuwanych ten blog i tak nie gra....


no to wstawimy jakiś neutralny akcent...









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz