czasem też, z powodu umieszczania materiałów uznanych za prymitywne lub nieprzyzwoite można oberwać werbalnie... lub też nie.../zabawa w piątek/...
bo też różne- może też nie tak drastycznie- jest nasze widzenie problemów- a już szczególnie- komentarz do nich...
i wtedy powstaje taki astygmatyczny obraz...
i tylko fakt, że sie idzie zawsze na grani- jest pewny i jednoznaczny...
dlatego zamykam dzisiejsze dywagacje w sposób denerwująco pozytywny...
lub







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz