poniedziałek, 27 lutego 2012

Jest jak jest


świat nabiera coraz bardziej absurdalną postać... maksimum uczucia- to to, co powyżej...

przyczyną śmiechu jest zasadniczo tylko coś takiego....


a próby obrony wyglądają chyba tak... też nie za poważnie...


sobota, 11 lutego 2012

Różności 2


po prostu malocenzuralne zdjęcie niewiadomego pochodzenia... tak samo bezsensowne jak nastrój na dzisiaj...

przejaw radości życia- czy prowokacja...
w drugiej części- prosto jak mój dylemat...
dobry nieprzyzwoity komentarz do tego, jak zawodne bywają nasze oczekiwania... czekamy na odlot- i on nadchodzi, ale w innej formie...

pozostawiając nam różnicę stylów...:)




piątek, 10 lutego 2012

Harmlose Dinge

kiedy czytam to, co ludzie piszą na F.- w tym i znajomi- to doznaje właśnie takiego uczucia....
a tak by się chciało odprężyć...
nawet tak...

niestety- wychodzi tak... coraz częściej- po mózgu...



wtorek, 31 stycznia 2012

Różności...


i jak zawsze pytanie- czy noc z bezpłciowym aniołem może być czymś brzydkim?
Anioł co prawda jakiś podejrzany.... kolorowo-silikonowy... czy jak tam....

idealny przypadek, kiedy każdy ocenia sytuacje zależnie od stopnie własnego zepsucia... a przecież chodzi jedynie o to, że nieraz mała radość lepsza jest od dużych oczekiwań...


a ten obraz nie ma podtekstów... bynajmniej dla mnie.... i to jest dziwne....

estetyczna samo-destrukcja... też niezłe...


każdy chce uwiecznić coś, co mu najbliżej...


to jest po prostu zimowy obrazek....


a na mnie czekają inni ausgemusterte... :)





niedziela, 29 stycznia 2012

Mimo że nikt prawie tego nie zobaczy...

czy coś w tym zdjęciu jest niezgodne z prawdą? ależ absolutnie! Ale nie da się wystawić go publicznie... fenomen...

czy coś słodkiego może dać nam odczuć gorycz?zawód? ależ tak...
czy tak zachwalane WS załatwia wszystkie sprawy...ano- jak widać...

czy to też opisuje rzeczywistość- ależ jak najbardziej....

ale wynika z tego wszystkiego ... to co powyżej... a kiedy powiedziałem publicznie, że w rzeczywistości istniej tylko kłamstwo- to był skandalik...