Już było kilka wpisów- ale pozostaje dumnie jeden...
coś wszystko kasuje....
toteż wstawiam coś absolutnie neutralnego....
obrazek funkcjonował- ale tez go upupiono... może jest seksistowski?
no to po prostu ładne... i pod nastrój na dzisiaj...
a to reakcja na całokształt spraw....
niedziela, 6 listopada 2011
Jakoś nikt nie zauważa, że jeżeli popatrzeć na krytyczną publicystykę z 1985, to ona w całości odpowiada obecnej sytuacji....
chciało by się zwrócić do tematów mniej kontrowersyjnych...ale nie pozwala sytuacja, kiedy z góry wiem, że jedynym programem rządu jest- 1/zostać przy korycie;2/ ograbić mnie.
Dlatego przełączam się na tematy tyle że bezpieczne- ile bezsensowne...
wtorek, 1 listopada 2011
W gruncie rzeczy nic dodać, nic ująć... ale uciekać nie ma już gdzie... dżuma panuje wszędzie... tłum durni zwyciężył ostatecznie....
prawdziwe aż do bólu... ale karawana na razie idzie dalej.... a szkoda będzie, kiedy to wszystko się wywróci... bo tempo kretyńskich reform jest zastraszajace- nieomylna oznaka wzrost ilosci nierobow i próżniaków...
Poprzedni tekst związany z wyborami usamodzielniono- i zablokowano... Ach, jaki to dobre... no to wstawiam teraz obrazki mostkujące przeszłość- lotnisko- kto był ten rozpozna, tam przeszłość łączy się z teraźniejszością... a i owa osoba (nr.2) znana łaziła wtedy w pobliżu...
Libijski dyktator zginął godnie... zagryziony przez szczury... zawsze to tak samo wygląda. Bardzo nie lubiłem go za życia- ale po tym, jak zginął w walce muszę go szanować.